Andrzej WAJDA

Film

"Andrzej Wajda: historia filmów na plakacie" Wystawa plakatów do filmów Andrzeja Wajdy

27 kwietnia (czwartek), godz. 19.00 — 1 czerwca 2006 r. (czwartek), godz. 1.00

Instytut Polski

"Andrzej Wajda: historia filmów na plakacie"
Wystawa plakatów do filmów Andrzeja Wajdy

Instytut Polski w Budapeszcie, z okazji 80 rocznicy urodzin Andrzeja Wajdy, serdecznie zaprasza na otwarcie wystawy

„ANDRZEJ WAJDA: historia filmu na plakacie”

w dniu 27 kwietnia 2007, o godz. 17.00

Wystawę otworzy: István Kovács

Wystawa ze zbiorów Galerii Plakatów Krzysztofa Dydo w Krakowie.

Wystawa otwarta do 31 maja 2006, w dni powszednie w godzinach 9-18.

Krzysztof Dydo o wystawie plakatu:
Wielokrotnie miałem okazję pokazywania plakatów do filmów Andrzeja Wajdy, ale pierwszy raz ma to miejsce w czasie w Budapeszcie.
Dzięki uprzejmości Instytutu Polskiego i Węgierskiego Instytutu Filmowego mogą być obok siebie pokazane, plakaty wydane z okazji premier filmów światowej sławy reżysera zarówno polskie jak i węgierskie.
Z okazji 100 kina na świecie w 1996 roku otwierałem w Krakowie wspólnie z Andrzejem Wajdą wielką retrospektywną wystawę polskiego plakatu filmowego. Wśród 900 plakatów jakie obejmowała, w większości pochodzących z mojej kolekcji, ponad 20 to plakaty do jego filmów. Równocześnie to historyczny przegląd osiągnięć polskiego plakatu artystycznego, do którego przez pól wieku należał w Polsce plakat filmowy. Projektowali go najwięksi twórcy polskiej szkoły plakatu – Wojciech Zamecznik - Pokolenie, Jan Lenica, znany publiczności węgierskiej nie tylko ze swych wspaniałych filmów animowanych ale również wielu plakatów filmowych - Kanał, Wyrok na Franciszka Kłosa , Wojciech Fangor – Popiół i diament , Franciszek Starowieyski - Samson, Wszystko na sprzedaż , Roman Cieślewicz - Popioły, Panny z Wilka, Józef Mroszczak - Krajobraz po bitwie , Waldemar Świerzy -Wesele, Ziemia obiecana, Bez znieczulenia.
Z upływem czasu i powstawaniem nowych filmów plakaty projektowali artyści młodszych pokoleń , wśród nich warto wymienić Tomasza Rumińskiego – Polowanie na muchy, Marcina Mroszczaka - Człowiek z marmuru, Rafała Olbińskiego , którego plakat reprodukujemy - Człowiek z żelaza , Andrzeja Pągowskiego - Danton, Wiktora Sadowskiego- Kronika wypadków miłosnych czy Wiesława Wałkuskiego – Wielki Tydzień, oraz wielu innych. Wielka szkoda, że wraz ze zmianą ustrojową, nastąpiła w Polsce zmiana w zachowaniu dystrybutorów filmów. Zaniechano zamawiania plakatów filmowych u znanych artystów, projektantów plakatu. Plakat zunifikował się, niestety, na modę plakatu amerykańskiego, preferującego przedstawianie twarzy artystów lub wybranych kadrów z filmu. Toteż plakaty do ostatnich filmów Andrzeja Wajdy i nie tylko, mają zupełnie inny charakter niż te z lat 1954 – 1995. Łza się w oku kręci.
Krzysztof Dydo
Dydo Poster Collection
Galeria Plakatu w Krakowie

Po utracie niepodległości w 1939 i po Konferencji w Jałcie w 1945 aż do roku 1989 Polska wraz z najbliższymi sąsiadami znalazła się w całkowicie odmiennych warunkach politycznych i ekonomicznych niż reszta świata, pod nadzorem „wielkiego brata” – Rosji. Brak zdrowej konkurencji ekonomicznej nie wymagał od plakatu używania takich reguł środków reklamy jakimi posługiwał się plakat amerykański, niemiecki czy francuski. Artyści-projektanci zwolnieni od obowiązku ich używania, choć tak wcześniej byli nauczeni, mogli teraz swobodnie popisywać się bez ograniczeń swoją wyobraźnią.
Początkowo dotyczyło to głównie plakatu filmowego, który uwolniony od swych komercyjnych zobowiązań (ludzie i tak chodzili tłumnie do kina), w ogromnych ilościach znalazł się w bezpośrednim otoczeniu przyszłego widza. Plakaty tysiącami wyklejane na ulicach, płotach ogradzających place budów, szczególnie w zrujnowanej przez hitlerowców Warszawie, tworzyły istną galerię.
„Sztuka ulicy” to nazwa, która na stałe przylgnęła do plakatu. Obok wyklejano niezliczone plakaty propagandowe związane z ideologia socjalizmu. W latach 1945 – 1989 powstały dziesiątki tysięcy tytułów plakatów, z których setki to perły światowej sztuki plakatowej doceniane przez historyków sztuki, koneserów i kolekcjonerów z całego świata.
„Polska szkoła plakatu” to międzynarodowe określenie, które wówczas określało znakomitą jakość plakatów z okresu 1956 – 1970 takich artystów jak Henryk Tomaszewski, Jan Lenica, Józef Mroszczak, Waldemar Świerzy, Jan Młodożeniec, Wojciech Zamecznik, Roman Cieślewicz, Franciszek Starowieyski i wielu, wielu ich kolegów.
Najciekawsze, że jeśli na początku naszej przymusowej odmienności ustrojowej i ekonomicznej, po 1945 roku, plakaty polityczne opiewały piękno socjalizmu to pod koniec, na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, szczególnie w plakacie teatralnym i filmowym przejawiały się motywy które chciały z tym „pięknem” skończyć. Faktem niezaprzeczalnym jest jednak to, że wolność interpretacyjna artystów w tamtych czasach była nieograniczona i artyści nie zaznawali takich nacisków komercyjnych jakie często niesie w gospodarce wolnorynkowej zły gust zleceniodawcy i hołdowanie bezguściu czy też kiczowi.
Polski plakat, podobnie jak szwajcarski, odegrały ważną rolę w nowoczesnej historii plakatu po drugiej wojnie światowej. Zwłaszcza w latach 1956 – 1963, znanych jako czas Polskiej Szkoły Plakatu polski plakat, szczególnie filmowy, uzyskał najmocniejszą pozycję na świecie. Niestety nie doczekał się jednak oskarowej kategorii. W tamtych czasach zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Europie Zachodniej ten element wizualnej promocji kina bardzo szybko ustąpił bardziej efektywnym formom reklamy w prasie, radiu i telewizji. Inaczej było w Polsce, gdzie silnie osadzony w realiach społeczno-politycznych plakat przekroczył granice pospolitej reklamy. Dobry plakat wywoływał ciąg skojarzeń wykraczających częstokroć poza ramy określone tytułem filmu. Intrygował, niepokoił, ciekawił. Zmuszał do intelektualnego wysiłku. Fenomenalnie uchwycone zależności pomiędzy treścią i formą, kolorem i kompozycją sprawiły, że polski plakat filmowy zaczął funkcjonować poza kontekstem. Zyskał własną tożsamość i niezależność. Stał się fenomenem światowej sztuki plakatu.
Porównując plakat filmowy pochodzący z Europy Zachodniej i USA z plakatem filmowym w Polsce, Charles Rohanyi napisał w 1956 roku: Człowiek myślący ... może się równie dobrze zastanawiać czy naprawdę konieczne jest, aby plakat filmowy zawsze przedstawiał gwiazdy filmowe prezentujące głębokie dekolty lub seksowne pozy i czy jedyną tego alternatywą są dramatyczne sceny, w których widzimy zwalający z nóg sierpowy, czy też naładowany rewolwer.
Moje pierwsze spotkanie z plakatem datuje się na czasy szkoły podstawowej, gdy miałem 10 lat. Do dziś wyraźnie pamiętam jak silny wywarły na mnie wpływ prace między innymi F.Starowieyskiego, którego prace spoglądały z tablic ogłoszeniowych i witryn kin. Doświadczenie to wpłynęło na moją decyzję zbieraniu plakatów. Po latach, w czerwcu 1996 roku zorganizowałem największą wystawę polskich plakatów filmowych w Krakowie, odniosła wielki sukces. Zorganizowana z okazji 100-lecia pierwszej w Polsce projekcji filmowej jako monograficzny przegląd dokonań polskich artystów-grafików w dziedzinie wizualnej promocji kina stworzyła okazję do obejrzenia unikatowych plakatów sprzed 1945 roku, ale przede wszystkim najważniejszego wkładu w dziedzictwo światowej sztuki plakatu – dzieł „Polskiej Szkoły Plakatu”, oraz plakaty współczesne. Na wystawie obejmującej lata 1896-1996 zaprezentowanych zostało około 800 prac blisko 200 artystów.
Obecna wystawa jest jedynie niewielką częścią blisko 10 tysięcy oryginalnych plakatów filmowych powstałych w Polsce. Prezentowane prace takich między innymi artystów jak Jan Młodożeniec, Franciszek Starowieyski, Marian Stachurski, Wiktor Górka, Jerzy Flisak, Maria Ihnatowicz, Andrzej Krajewski, Bronisław Zelek, Lech Majewski, Mieczysław Wasilewski, Wiktor Sadowski, Wiesław Wałkuski ze względu na konieczne ograniczenia nie wyczerpują tematu filmu francuskiego w plakacie polskim.
Problemy przed jakimi stanął plakat filmowy w Polsce po 1989. prof. Matsuura z Muzeum Plakatu w Ogaki określił jako czas cierpienia, gdyż polska sztuka plakatu w wyniku zmian gospodarczych weszła nie tylko w trudny dla niej okres napływu do Polski zagranicznego kapitału, ale także nieskrępowanego napływu kultury amerykańskiej. Ta przyniosła ze sobą tanie, banalne agencyjne plakaty reklamowe i filmowe, wykorzystujące amerykańskie techniki fotograficzne, w konsekwencji wypierające na ulicy polskie projekty.
Wybitni polscy projektanci jednak nadal projektują i utrzymując swoją pozycję w innych kategoriach. Ponadto artyści młodszego pokolenia zaczęli wprowadzać zmiany w dziedzinie sztuki plakatu. Zauważa się stopniową transformację polskiego plakatu, w szczególności zmieniło się podejście do tematu i wybór technik przedstawiania. Zważywszy na oryginalne i awangardowe rozwiązania, liczbę nagród uzyskanych w konkursach, oczywiste jest, że plakat polski cieszy się nadal wysokim uznaniem. Tak długo jak polscy artyści zachowają swą kreatywność, polski plakat pozostanie źródłem inspiracji i prowokacji w nowoczesnej sztuki plakatu.
Krzysztof Dydo

Krzysztof Dydo, urodzony w 1945, kolekcjoner, właściciel “Dydo Poster Collection”, w skład której wchodzą zarówno plakaty polskie jak i zagraniczne. Od 1985 prowadzi w Krakowie znaną na całym świecie Galerię Plakatu. Od 1975 zorganizował ponad 350 wystaw plakatu artystycznego w Polsce, niemal wszystkich krajach Europy oraz w Australii, Azerbajdżanie, Chinach, Iranie, Izraelu, Kanadzie, Meksyku i USA. Najważniejsze to 100 lat polskiej sztuki plakatu, 100 lat kina w Polsce – polski plakat filmowy, Polski plakat teatralny 1899 – 1999. Blisko 10 wystaw we Francji. Autor wielu artykułow na temat plakatów, katalogów i albumów o plakacie, między innymi w 1993 -`100 lat polskiej sztuki plakatu, 1995 - Mistrzowie Polskiej Sztuki Plakatu, 1996 - Polski plakat filmowy 1896 - 1996, 2000 - Polski Plakat Teatralny 1899 – 1999, 2001 - Plakaty 1989 – 2001. Organizator i juror wielu konkursów na plakat. Współtwórca Krakowskiego Festiwalu Plakatu (od 1999). dydo@dydopostergallery.art.pl

Galeria Plakatu w Krakowie, założona w 1985, jest miejscem wystaw oraz spotkań artystów, projektantów i miłośników dobrego, artystycznego plakatu. Można tu oglądnąć lub kupić dobry polski plakat artystyczny. Galeria oferuje ponad 2000 tytułów plakatów teatralnych, operowych, filmowych, wystawowych, muzycznych będących dziełem najlepszych polskich artystów ostatniego półwiecza. Poza tym zajmuje się wydawnictwami o plakacie, organizuje konkursy i promuje młodych artystów.
Galeria Plakatu S.C. ul. Stolarska 8-10, 31-043 Kraków , tel/fax ++ 48 - 12 - 421 2640
www.postergallery.art.pl